Jerzy Grotowski nie mógł pochwalić się mocnym zdrowiem. Wręcz przeciwnie, problemy zdrowotne towarzyszyły mu przez całe życie, paradoksalnie jednak, można powiedzieć, że liczne choroby wpłynęły na życie twórcze najwybitniejszego polskiego reżysera teatralnego. To właśnie przez chorobę nerek, był zmuszony do wyjazdu do Moskwy. W trakcie swego pobytu uczestniczył w studiach reżyserskich w GITIS, pod opieką dwóch wybitnych twórców rosyjskiego teatru Nikołaja Gorczakowa oraz Jurija Zawadowskiego. Niestety problemy z nerkami, to nie jedyne choroby, z którymi Grotowski zmagał się przez całe życie. Z czasem zachorował na białaczkę, a pod koniec życia borykał się z nieuleczalną chorobą serca. Sam o swoich chorobach nie mówił, obawiał się bowiem, że mogłyby one stać na przeszkodzie w zdobyciu pieniędzy na swoje przedsięwzięcia. Groźba śmierci, sprawiła jednak, że Grotowski starał się wykorzystać każdy dany mu przez Boga dzień jak najlepiej, prawdopodobnie to skłoniło go do ogromnej aktywności.
Jego spadkobiercy do tej pory pracują w Toskanii nad nimi. Grotowski zgłębiał takie techniki jak haitański taniec janwalu czy afro karaibskie śpiewy. Wraz ze swoimi słuchaczami coraz głębiej chcieli poznać naturę człowieka i odnieść się do pradziejów. Ostatnią koncepcją Grotowskiego było dzieło Akcja...
Po czasach Krakowa nadszedł czas na Opole, następnie na Wrocław. We wszystkich tych miastach obchodzono hucznie jubileusz śmierci Grotowskiego, to właśnie w tych miastach również najwyraźniej obchodzony był rok Grotowskiego...
Wtedy mówiono o silnej więzi Grotowskiego z miastem. Najczęściej przedstawienia prezentowano na świeżym powietrzu. Natomiast ceny biletów do teatru Grotowskiego należały do najtańszych. Grotowski nawet chciał w ogóle znieść bilety ale nie można było ze względu na przepisy...
Copyright @ 2011 grotowskiyear.pl